Marcin Piela - Kierownik Ścianek Wspinaczkowych na K2 Arena

Wspinam się od prawie 20 lat. Miałem szczęście. Moja nauczycielka w szkole bardzo pasjonowała się turystyką i regularnie organizowała wyprawy w góry. Później studiowałem wychowanie fizyczne na uniwersytecie, które zapoznało mnie z Maciejem Kurkiem – prezesem Klubu Górskiego w Opolu, moim rodzinnym miasteczku, znanym alpinistą i alpinistą.
Po intensywnym treningu na mojej domowej ścianie wspinaczkowej, odbyłem pierwszą wyprawę wspinaczkową na wapień Jury, a potem w Tatr w 1998 roku. Wyjazdy te zmieniły moje życie i przekonały mnie, że chcę to zrobić na zawsze. Być może to było czyste górskie powietrze, poczucie wolności lub towarzystwo, które zdecydowało o tym, ale to było niesamowite uczucie euforii, które wciąż odczuwam dzisiaj.

Przeprowadziłem się do Londynu w 2004 r. zdecydowałem się na kursy zawodowe instruktorskie. Zostałem członkiem organizacji Mountain Training Association i członkiem Stowarzyszenia Instruktorów Alpinizmu i podążałem za ich uporządkowanym systemem, aby zostać instruktorem i przewodnikiem. Szybko poprawiłem i rozwinąłem swoje umiejętności na doskonałych i dostępnych skałach w całym kraju.

Od tego czasu wspinałem się w wielu miejscach w Europie i poza nią, pracowałem w wielu ścianach wspinaczkowych i na zewnątrz w Wielkiej Brytanii, ucząc innych wspinania się. W 2012 roku założyłem polski klub Alpine w Londynie, aby dzielić się swoją pasją i wiedzą.

W 2014 roku założyłem własną firmę wspinaczkową “climbingholidays”, która nazywa się teraz “Tatra Climbing School”, gdzie podążamy najlepszymi praktykami z brytyjskich i polskich tradycji alpinistycznych. W 2018 r. Wróciłem do Polski, by się osiedlić. Prowadzę swoją firmę i pracuję jako kierownik ściany wspinaczkowej w Opole.

Co oznacza dla mnie wspinaczka?

Wspinaczka i alpinizm to wolność. To oznacza podróż w góry i w siebie. To świetny sposób na życie. Wspinaczka jest sposobem na przezwyciężenie słabości. Możesz odkryć, jak ciężko może być w ekstremalnych sytuacjach, ile możesz zaufać i polegać na partnerze oraz jak blisko możesz być szczęścia. Odkryłem, że każdy może zdobyć własny Everest, cokolwiek by to było. Nie liczy się wysokość ani subiektywna trudność; ważne jest zaangażowanie i wysiłek, chodzi o to, co to doświadczenie oznacza dla jednostki. Wiem że, te doświadczenia są naprawdę prawdziwe, są rzadkością w naszym świecie wyścigów szczurów. Wspinając się, próbuję na nowo odkryć te chwile.
Mam zaszczyt być w stanie dzielić się z tobą tymi chwilami, moją wiedzą i pasją.

Krzysztof Kurenda - Operator ściany

Marcin Ciszek - Operator ściany

Ewa Siedlecka - Operator ściany